Nie chodzi o trudną historię, Trudno jest raczej wyobrazić sobie Kalifornię nad Wisłą ale można.

Zanim tłumy ruszą rodzimym szlakiem wina, warto eksplorować pionierskie polskie winiarstwo. Za kilka lat ten rodzaj podróżowania stanie się supermodny, jak wszędzie na świecie. Bardzo ciekawą krainę rodzimych winnic odnajdziemy w zakolach Wisły – pomiędzy Sandomierzem a Kazimierzem Dolnym. Winnice zakładano tu już w średniowieczu. Sporo tu jeszcze nazw takich jak „Winiary”, „Winna Góra” czy „Moszczanka”, nawiązujących do uprawy winorośli i produkcji wina. Dziś pełen zabytków malowniczy przełom Wisły z atrakcyjnymi przeprawami promowymi zachęca do wycieczek turystycznym szlakiem winnic. To czwarty, po Podkarpaciu, Małopolsce i Zielonogórskiem, wyraźnie odrębny winiarski region w Polsce.

Rozwój nadwiślańskich winnic zaczął się bardzo niedawno. W 2002 roku Wojciech Włodarczyk założył w Podgórzu największą ówczesną winnicę Małopolskiego Przełomu Wisły. W uprawie dominują tu odmiany (krzyżówki) sibera, hibemal i bianka z białych oraz rondo, regent i leon millot z czerwonych. Rozpoczęto też sadzenie winorośli właściwej: rieslinga, chardonnay i pinot gris. Ze względu na tutejszy klimat i glebę przeważy zapewne produkq’a win białych – są wytrawne i aromatyczne, a wapienna skała nadaje im oryginalny, mineralny charakter. Większość winiarzy planuje sprzedaż wina, część chce zająć się agroturystyką – ze względu na obowiązujące prawo wina można jedynie degustować, lecz nie można ich wprowadzać do obrotu. Szczepy z tego regionu doskonale pasują do regionalnych produktów: koziego sera, szparagów, ryb, malin czy truskawek. Powstałe rok temu stowarzyszenie winiarzy Małopolskiego Przełomu Wisły jest organizatorem Święta Wina, imprezy z malowniczym pochodem i festynem, odbywającej się co roku w Janowcu vis-a-vis Kazimierza Dolnego. Na wszystkie tutejsze degustacje można się wybrać rowerem, trasy poprzez lasy i łąki sprzyjają wyprawom. W poszukiwaniu doznań kulinarnych należy koniecznie pojechać do pięknie położonej na szczycie janowieckiej skarpy restauracji Manes lub pobliskiej Maćkowej Chaty, lokalu od lat szczycącego się doskonałą domową kuchnią.

Po „Bezdrożach”

Wino to coraz bardziej popularny klucz do podróży po Kalifornii.

Dla tych, którzy chcą poznać Kalifornię poprzez wino i kulinaria, nieocenionym źródłem inspiracji jest film Bezdroża (Sideways) w reżyserii Alexandra Payne’a – ujmująca historia dwóch facetów w średnim wieku, którzy wybierają się na wycieczkę szlakiem kalifornijskich winnic i kulinarnych przyjemności. Panowie odwiedzają świetne winnice i lokalne restauracje. Na ich trasie są, ri.in. Foxen Winery (www.santamaria.com), Andrew Murray Vineyards (www.andrewmurrayvienyards.com), Fess Parker Winery (www.fessparker.com), egendarna Firestone Winery (www.firestonewine.com), Lompoc Farmer’s Market (jeden z najpopularniejszych w tej części stanu farmerskich targowisk z produktami 3ko – www.lompoc.com) oraz dwie kultowe restauracje The Hitching Post II n Buellton (www.hitchingpost2.com) i Solvang Restaurant (www.solvangrestaurant.com). Więcej o winnych szlakach w Kalifornii i o kalifornijskich winach znajdziesz na: www.california-wines.org i przede wszystkim:

www.winecountrygetaways.com/sideways-wine-trail.html/sideways-wine-trail.html
Na świetne ryby wędzone zaprasza gospodarstwo rybackie Haliny Daczki w pobliskim Opolu Lubelskim. Na południe rozciąga się kolejny potencjalny region winiarski – sandomierski. Leżące nad Wisłą: Zawichost, Winiary, Winiarki, a przede wszystkim sam Sandomierz, należą do najstarszych miejsc uprawy winorośli w Polsce. Dalej na południe mamy już dziesiątki winnic i największy współczesny region winiarski w kraju – podkarpacki, powstały w dużej mierze dzięki 25-letniej pracy nestora polskiego współczesnego winiarstwa Romana Myśliwca z Jasła.

  1. Sandomierz, stolica Małopolskiego Przełomu Wisły, z powrotem zaczyna być kojarzony z winem.
  2. Winnica państwa Mroczków w Kazimierzu Dolnym. Siedem lat tradycji, kilka różnych szczepów I znakomity pensjonat.
  3. Winnicę Pańska Góra pod Opolem Lubelskim założył Wojciech Włodarczyk, historyk sztuki i byty minister.
  4. Święto wina w Janowcu to nie tylko zabawa. To przede wszystkim poważne spotkania winiarzy, podczas których prezentuje się wina z nowych zbiorów.
  5. Winnicę Vanellus odwiedzimy, jadąc dalej na południe.
  6. Pałac Mierzęcin, ekskluzywne degustacje na zachodzie.
  7. Polskie wino. Tak, z winogron. Szczep hibernal dobrze się u nas przyjął.

Prawdziwej niespodzianki trzeba szukać jednak w kierunku zachodnim, w znanym z winiarskich tradycji województwie lubuskim. W okolicach Barlinka i Dobiegniewu, w krainie jezior i dębowych lasów, leży niewielka miejscowość Mierzęcin. Wysoko ponad przedęmość wyrasta tu imponujący pałac, w którym znajduje się obecnie elegancki hotel, restauracja, spa, ośrodek jeździecki, zrekonstruowany park z ogrodem japońskim oraz druga co do wielkości winnica w Polsce (6,75 ha). Tu także można jedynie degustować lokalne wina, ponieważ ich sprzedaż, nawet w hotelowej restauracji, jest zabroniona. Dla tej degustacji warto jednak do Mierzęcina przyjechać. Żeby uwierzyć, że w Polsce możliwe jest prowadzenie winnicy na światowym poziomie.

SYBARYTA W PODROŻY

Podróż winna czy kulinarna to niby nic nowego, ale w Polsce gatunek dopiero raczkuje, podobnie jak związane z nim gatunki literackie. Dlatego tym milej widzieć książki polskich autorów, którzy kryterium smaku czynią osią własnych wypraw. Agnieszka Kumor stworzyła elementarz dla tych, którzy mają ochotę przyjrzeć się Francji przede wszystkim od strony jej winnic. Dobra książka, żeby rozpocząć ten rodzaj przygody. Anna Maria Gotawska i Grzegorz Lindenberg od lat jeżdżą do Toskanii. Z własnych wrażeń i ocen złożyli przewodnik, którego wartości nie sposób przecenić, jeśli mamy ochotę na spokojną, nieocierającą się o paranoję nieustannego zwiedzania, wyprawę po Włoszech. Choć już nawet zwykłe przewodniki zdają się rozumieć inny niż tylko muzealny klucz wakacyjnych wypraw. Chlubnym przykładem są zielone książeczki Michelina – kompetentnie omówiony „program obowiązkowy” i wiarygodne referencje kulinarne. Osobną kategorię książek reprezentuje kontynuacja Winnicy w Toskanii – opowieści Ferenca Matego o tym, jak Węgier postanowił zamieszkać we Włoszech. I jak laik zmienia się w winiarza. Czyli historia tego, o czym wszyscy marzymy, ale boimy się powiedzieć głośno. To nie przewodnik, to inspiracja do podróży. Zabawna, świeża i smakowita. Pod każdym względem.

Agnieszka Kumor Nie tylko Paryż. Przewodnik subiektywny o regionach i winnicach Francji, PIW Anna Maria Gotawska, Grzegorz Lindenberg Toskania, Umbria i okolice. Przewodnik subiektywny, Wydawnictwo Nowy Świat Zielony Przewodnik Toskania, praca zbiorowa, Michelin, Bezdroża Ferenc Mate Wzgórza Toskanii, przeł. Zbigniew Kordylewski, Prószyński i S-ka

Dodaj do ulubionych

  • Pensjonat Winnica, pow. 0,03 ha, Kazimierz Dolny, teł. 0601 272 266, 0721 801 454, e-mail: [email protected]
  • Winnica Słowicza, pow. 0,30 ha, Bronowice-Maty Młynek, gm. Puławy, tel. 0607 180 086, e-mail: [email protected]
  • Winnica Wieczorków, pow. 0,10 ha, Borek 56, gm. Gniewoszów, tel. 0798 837 577, e-mail:[email protected]
  • „Winnica Pańska Góra”, pow. 0,31 ha, Podgórz 49, gm. Wilków, tel. 022 843 53 79, 081 828 14 46, e-mail: [email protected]

Informacje o regionie, winie i kuchni na: www.janowiec.pl i www.winiarzempw.pl Pod adresem www.andrzejowka.pl miły pensjonat z domową atmosferą, pod www.pstragpustelnia.pl ryby Haliny Daczki, o Mierzęcinie: www.palacmierzecin.pl

Tropem polskich win

Pin It on Pinterest